środa, 27 maja 2009

piątek, 15 maja 2009

Płyta kryminał

Nie chodzi wcale o kolejny krążek Dody, za który powinno się ją zamknąć do kryminału ;), a o nowy album zespołu Towary Zastępcze pod tytułem "Dolne Miasto OST".

Na płytę składa się dwanaście zaśpiewanych wierszy, opowiadających strzępy tragicznej historii dziewczyny z Grand Hotelu. Szczególną uwagę zwraca strona internetowa towary.art.pl promująca album, na której możemy wcielić się w rolę detektywa prowadzącego śledztwo. Oglądając kolejne fragmenty video i podążając właściwym tropem, z pewnością uda nam się zdobyć odpowiedzi na trzy pytania, co pozwoli ściągnąć album w formacie mp3 za darmo z sieci. Wytrwali mogą również odnaleźć prawdziwego mordercę i dotrzeć do kolejnych bonusów.



Album dostępny jest również w bardziej namacalnej postaci. W atrakcyjnej cenie można nabyć akta sprawy, w których jednym z dowodów jest płyta. Doskonały pomysł na nietuzinkowy prezent i wsparcie twórczości artystów. Gorąco polecam!

czwartek, 30 kwietnia 2009

wtorek, 17 marca 2009

Obraz świata

Kiedyś pisałem o tym, jak różne mapy mogą wykrzywić lub lepiej pokazać, jaki tak naprawdę jest świat. Poniższa mapa obrazuje, w jaki sposób przedstawiają nasz glob amerykańskie media.



W Polsce raczej nie jest dużo lepiej, a dlaczego tak jest?

Gry komputerowe

Media alarmują, że nastolatki grające w brutalne gry komputerowe mogą przenieść zachowania z nich do świata rzeczywistego - nic bardziej błędnego. Głównymi odbiorcami gier są ludzie około trzydziestki, tak samo często kobiety jak i mężczyźni (coś w tym jest, po wielu latach niegrania kupiłem Wiedźmina ;) ), zaś zawartość dla dorosłych jest tylko w kilkunastu procentach gier. Dzięki postępowi technicznemu realizm świata gier jeszcze za naszego życia dorówna rzeczywistości - Matrix nadchodzi!, a prawdziwym problemem będzie atrakcyjność świata gier w porównaniu do szarej rzeczywistości. Już dziś twórcy gier na swych konferencjach dyskutują o tym, jak wywołać u gracza określone emocje, a nie o nowinkach technicznych.

poniedziałek, 16 marca 2009

Czy wychowywanie dzieci ma sens?

Pewne badania stawiają pod znakiem zapytania tą oczywistość. Rozdzielone w dzieciństwie bliźnięta jednojajowe wybierają tą samą drogę kariery, w tym samym czasie się usamodzielniają, mają identyczne gusta, a nawet dziwne nawyki, zaś adoptowane dzieci wychowujące się w jednej rodzinie nie mają ze sobą niemal nic wspólnego. Człowiek nie rodzi się pustą tablicą, a geny mają znacznie większy wpływ niż wychowanie. Niesamowity wykład Stevena Pinkera:



Dlaczego powinniśmy pozwalać dzieciom bawić się ogniem, nożem, rzucać przedmiotami, rozbierać urządzenia, łamać prawa autorskie, czy jeździć samochodem?



A może po prostu powinniśmy im tylko nie przeszkadzać, w grupie rówieśników same szybko nauczą się obsługi komputera, angielskiego i wszystkiego, co jest im w życiu potrzebne.